Romowie.info - Stowarzyszenie Romów „Patra"

Stowarzyszenie Romów „Patra"

Kurier Szczeciński
Szczecin 16/18-04-10 DZ. / Nr 74

Stowarzyszenie Romów „Patra"


Gelem, gelem
Stowarzyszenie Romów „Patra" jest jedną z aktywniejszych romskich organizacji. Zarejestrowane 13 lipca 2005 roku ma swoją siedzibę w prywatnym mieszkaniu w Pyrzycach. Skupia 38 członków opłacających składki, a wraz z sympatykami, od ma kiszka po seniora, obejmuje działaniem około 100 osób.
Środowisko potrzebuje wsparcia
-Jesteśmy organizatorem wielu przedsięwzięć na rzecz społeczności romskiej - mówi prezes stowarzyszenia Krystyna Tabaczyk. - Wspólnie z gminą Pyrzyce zorganizowaliśmy kurs czytania i pisania w języku polskim w ramach likwidacji analfabetyzmu. To zaszłość po minionych latach, kiedy społeczność romska stroniła od nauki. Kurs obejmował tylko osoby dorosłe. Dzisiaj sytuacja jest zgoła inna. Romskie dzieci chodzą do szkół. Możemy się pochwalić, że w 90 procentach zlikwidowaliśmy analfabetyzm. Nieumiejętność pisania i czytania dotyczy tylko najstarszych. Na tym kursie dwie osoby głuchonieme uczyły się języka migowego.
Stowarzyszenie pomaga na co dzień dzieciom w nauce przez zakup książek, pomocy szkolnych, wsparcie w odrabianiu lekcji. Zorganizowało wypoczynek letni dla romskich dzieci, które nigdy wcześniej nie wyjeżdżały ani na kolonie, ani na obozy. Był on połączony z zajęciami plastycznymi, tanecznymi i muzycznymi. W jednym roku turnus odbył się w Rogowie, w następnym - w Międzyzdrojach. Nie byłoby tych przedsięwzięć, gdyby nie wsparcie w ramach rządowego programu na rzecz społeczności romskiej. Wprawdzie skala wsparcia nie jest wielka, ale łącznie ze składkami i odpisami na działalność statutową sprzyja aktywności.
Działalność stowarzyszenia sprzyja integracji ponad narodowościowymi podziałami. Imprezy kulturalne organizowane przez „Patrę" cieszą się zainteresowaniem wszystkich mieszkańców i to nie tylko w Pyrzycach. Jesienią ubiegłego roku tłumy przyciągnęła integracyjna wystawa malarstwa Szirin Szach zorganizowana w Barlinku przy współpracy z tamtejszym Muzeum Regionalnym.
Przy stowarzyszeniu działa zespół wokalno-taneczny „Cierchaj".
-Gramy muzykę cygańską połączoną z rytmami latynoamerykańskimi. Nie są to rzewne melodie, tylko rytmy wyzwalające ruch - mówi Zygmunt /Tabaczyk, kierownik zespołu. - Śpiewom i muzyce towarzyszy taniec w wykonaniu zespołu w charakterystycznych cygańskich strojach. Zespół był oklaskiwany w niemal wszystkich większych miejscowościach regionu. Bywał też za granicą. Ostatnio był żywiołowo przyjmowany w czeskim mieście Wysokie Myto, które jest miastem partnerskim Pyrzyc. Śpiewał min.: Chodzę, chodzę różnymi drogami, Napotykam ludzi z problemami. Gelem, gelem lungo nedromenca, Maladzilem barwalei romensa
W oczekiwaniu na siedzibę
Na razie sporym ograniczeniem aktywności jest brak własnej siedziby. Od czasu do czasu spotkania odbywają się w mieszkaniu prywatnym, na większe imprezy trzeba wynajmować salę.
- Burmistrz Pyrzyc zadeklarował przekazanie lokalu. Przy ul. Jana Pawła II w budynku dawnego kina. Jest tam duża sala i dwa pomieszczenia po bokach. Już snujemy plany, co będziemy robić w nowym lokum - mówi Krystyna Tabaczyk. Byłoby tu miejsce na biuro stowarzyszenia, świetlicę integracyjną organizującą zajęcia dla dzieci i dorosłych, na siłownię i fitness, na których potrzeby już zgromadzono sprzęt. Miałby wreszcie własne miejsce do ćwiczeń zespół „Cierchaj". Tu prowadzono by naukę gry na instrumentach i pracownię plastyczną. Na lokal przyjdzie jednak jeszcze trochę poczekać, ponieważ gmina reguluje związane z jego posiadaniem zawiłości prawne.
Hej, Cyganie!
Obecnie na terenie Pyrzyc mieszka około 30 osób narodowości romskiej. Przed kilkunastoma laty było ich jeszcze około 100. Część wyjechała do innych miast, część za granicę. Pierwsze tabory dotarły na te tereny około 1947 roku
z Kresów Wschodnich. W tamtych czasach przemieszczały się z miejsca w miejsce. W 1952 roku rząd przyjął uchwałę, na mocy której Romowie mieli przejść na osiadły tryb życia. Od 1964 rozpoczęła się walka z taborami. Eliminowano je stopniowo do początku lat 70. W miejscowym archiwum można znaleźć potwierdzenie, iż pierwsze stałe meldunki Romów zaczęły się od 1963 roku. Wówczas zameldował się cygański wójt Jan Łakatosz, co mogło stanowić przykład dla innych.
Pyrzyccy Romowie wywodzą się ze szczepu Lowarów. Lowarzy to inaczej Koniarze. Pochodzą z Siedmiogrodu. Oprócz nich w Polsce występuj ą jeszcze Kełderasze, inaczej Kotlarze; Bergitka Roma (Cyganie
Karpaccy), Polska Roma (Cyganie Nizinni) i inne mniejsze grupy. Poszczególne szczepy posługują się różnymi dialektami języka romani, czasami bardzo się od siebie różniącymi.
Z cygańskiej kuchni Szirin szach - potrawa inna niż bigos.
Gotujemy wywar z kury, golonki i boczku z przyprawami. Kiedy mięso jest miękkie, wyjmujemy je z wywaru. Na wywarze gotujemy poszatkowaną białą kapustę. Zakwaszamy łyżką octu, zarabiamy zasmażkę na mące z dodatkiem papryki. Mięso kroimy na kawałki. Kapustę kładziemy na półmisek, mięso na wierzch i podajemy na stół. Szarin szach spożywa się zwykle z chlebem romskim.
Chleb romski
Boczek kroimy w kostkę i wysmażamy. Po wystudzeniu dodajemy mąkę, żółtka, pieprz - wyrabiamy. Smażymy na dużych blachach. Zakalec dodaje uroku i smaku temu wypiekowi.
Andrzej Łapkiewicz

Partnerzy:

Prom
MSWiA
DUW
UKF
JCU
CIRS