Romowie.info - Romska Rita na wiosnę

Romska Rita na wiosnę

Gazeta Wyborcza - Wrocław
Wrocław
14-06-10
DZ. / Nr 136

Romska Rita na wiosnę

Cygan jest zły, a Rom fajny-wiosenny numer „Rity Baum" nosi podtytuł „Jestem Romem". I znajdziemy w nim kilka ciekawych tekstów, dotyczących m.in. dolnośląskich wątków w cygańskiej historii
Najnowsze numery Rita Baum 15
Jestem Romem   
Wiosna201O   
Magda Piekarska
Na początek dyskusja z udziałem pedagogów, historyków, romskich działaczy. O przełamywaniu stereotypów, wspólnej historii, o specyfice Dolnego Śląska. Jedną z uczestniczek jest Sylwia Pawłowska, wrocławianka, przedstawicielka społeczności romskich Lowarów. Mówi najprościej i może dlatego to jej słowa najdłużej zostają w pamięci po tej lekturze: „Kiedy Polacy widzą Romów, to ich omijają. Wtedy my też ich omijamy, nie otwieramy się" – tłumaczy. Robert Bladycz z Kamiennej Góry, który jest asystentem edukacji romskich dzieci, opowiada o stereotypach, które w szkołach są bardzo trwałe. Dzieci romskie, które nie posługują się wystarczająco dobrze językiem polskim, szybko trafiają tam poza nawias. A polskie dzieci, pytane, z kim chciałyby siedzieć w ławce - z Romem czy z Cyganem, wybiorą zawsze tego pierwszego. Bo Cygan jest zły, a Rom fajny.
Z drugiej strony, Dolny Śląsk i Wrocław na tle kraju wydaje się wyjątkowo przyjaznym tej mniejszości miejscem - tu powstało pierwsze stowarzyszenie romskie (Komitet Cygański założony w 1951 roku w Wałbrzychu), to Ossolineum wydało pierwszy tomik Papuszy, a pierwszy zespół grający gipsy jazz powstał na wrocławskim Brochowie gdzie działa też romskie studio nagrań. Całości dopełniają efektowne ilustracje z komiksu wydanego dwa lata temu przez wrocławską fundację PROM, opowiadającego w czterech językach o historii polskich Romów. Szkoda, że książka nie trafiła do sprzedaży, a jej nakład już się wyczerpał. Dalej Jola Bielańska pisze o przyjaźni z cygańską rodziną zamieszkującą w latach 80. czynszowe kamienice na Włodkowica i Kotlarskiej. O swojej cygańskiej siostrze Krystynie, która prowadzi w Anglii własny biznes, a w Polsce została ze względu na niewystarczającą znajomość języka polskiego zakwalifikowana do szkoły specjalnej. Jej kuzyn Edek jest DJ-em, prowadzi własną audycję radiową. Jednak to wyjątki - większości nie udaje się wyjść poza przypisany Romom w polskim społeczeństwie status. W „Ricie" jest też artykuł Agnieszki Kłos o zapomnianym holocauście Romów podczas II wojny światowej. Łukasz Sołtysik zajmuje się z kolei historią osadnictwa Romów na Dolnym Śląsku. Opisuje, jak we Wrocławiu w latach powojennych tabory rozbijały się na placu Strzegomskim, na łąkach przy ul. Bystrzyckiej i Na Ostatnim Groszu. I jak w Srebrnej Górze powstała pierwsza i jedyna w Polsce romska drużyna harcerska. Całość zamyka „Romana fiction. Reportaż po internecie" Andrzeja Ficowskiego ze zdjęciami Marcina Mazieja. Opowieść Romki zmuszanej - pod pretekstem tradycyjnego porwania i zaręczyn - do prostytucji. Brzmi wstrząsająco, ale jej podstawową słabością jest źródło - cały tekst powstał na podstawie internetowych forów i portali. W numerze znajdziemy też m.in. wiersze Klary Nowakowskiej, prozę Nataszy Goerke i Carson McCullers. Znalazło się też miejsce na podróż sentymentalną, czyli czwartą część przewodnika po niegdysiejszych wrocławskich klubach muzycznych - Pałacyku, Indeksie, Studni i Klubie Artystów na Jatkach. A na koniec Rita puszcza oko do widza, zamieszczając znakomity fotoreportaż z podróży Dariusza Orwata do kosmosu. O
magda.piekarska@wroclaw.agora.pl

Partnerzy:

Prom
MSWiA
DUW
UKF
JCU
CIRS