Polscy Romowie - studium socjologiczne na przykładzie Świebodzic

Społeczności polskich Romów poświęcony jest właśnie ten artykuł, na który składają się dwie części. W pierwszej znajdzie się wyjaśnienie, dlaczego mówiąc o Romach uważa się za właściwe używanie pojęcia grupa etniczna. W drugiej części przedstawiona zostanie sytuacja, w jakiej znajduje się kultura romskiej etnicznej społeczności lokalnej w Świebodzicach. Oczywiście, w prezentowanej tu pracy nie uda się podjąć wielu ważnych tematów dotyczących kultury Cyganów. Prezentacja ta będzie miała lapidarny charakter i jedynie zasygnalizuje pewne aspekty zjawiska.

Romowie jako grupa etniczna


Próbując określić, czy romska grupa społeczna jest grupą etniczną należy najpierw zwrócić uwagę, iż jej pierwotnym stadium była lokalna zbiorowość etniczna posiadająca pewne właściwe jej cechy: była zbiorowością etniczną, a więc wyróżnioną na podstawie wspólnoty pochodzenia, zbiorowością o rodowodzie imigracyjnym istniejącą w ramach wieloetnicznego narodu polskiego od XV wieku, zbiorowością podlegającą dynamicznym przekształceniom o źródłach zarówno zewnętrznych, jak i wewnętrznych.


Najważniejszym momentem w przechodzeniu zbiorowości w grupę jest uświadomienie sobie przez jednostkę swojej przynależności do tej, a nie innej grupy i dostrzeżenie własnej odrębności w stosunku do członków innych grup. Przydatne zatem staje się przybliżenie pojęcia grupy społecznej Floriana Znanieckiego w celu sformułowania definicji grupy etnicznej. Grupa społeczna, to każde zrzeszenie ludzi, które w świadomości samych tych ludzi stanowi pewnego rodzaju odrębną całość, czyli, według terminologii zaczerpniętej z innych nauk, pewien układ odosobniony. Czynnik świadomościowy stanowi o poczuciu odrębności od nie – członków, będącej dla Cyganów jednym z najważniejszych elementów tożsamości etnicznej. Grupa istnieje bowiem wówczas, gdy jej członkowie uznają ją za istniejącą i oddzielają ją od reszty świata, co jednak nie oznacza braku styczności jednostek z tym światem.

Termin grupa etniczna odnosi się zazwyczaj do zbiorowości połączonych wiarą we wspólne pochodzenie, które nigdy nie osiągnęły statusu społeczeństw polityczno – obywatelskich i nigdy nie miały własnego państwa (bez względu na to, czy posiadały, czy nie jakiekolwiek ku temu aspiracje). Wyróżnienie to można zastosować do opisu polskich Romów. Jest ono stosunkowo najczęstszym i najpowszechniejszym rozumieniem grup etnicznych.


Najwęższym sposobem definiowania grupy etnicznej, którego reprezentantami są między innymi Talcott Parsons i Hieronim Kubiak, jest traktowanie jej jako społeczności o charakterze emigracyjnym. Zdaniem Kubiaka grupa etniczna jest specyficznym wytworem procesu imigracyjno – osadniczego oraz zbiorowością w ramach społeczeństwa przyjmującego o sobie tylko właściwych wzorach kultury i specyficznych interesach uformowanych jednocześnie i pod wpływem dziedzictwa kulturowego kraju pochodzenia i w wyniku kontaktu z rzeczywistością kraju osiedlenia.


Cygańska kastowość, silna endogamia, rodzinny system organizacji społecznej, byłyby wyznacznikami etniczności w rozumieniu Maxa Webera. Ponadto ważny jest element tajności – Cyganie mają własny język, nie dopuszczają nikogo do swoich tajemnic, izolują się, mają własne władze i wewnętrzny kodeks postępowania, podobne cechy charakteryzują tzw. struktury punitywne.


Romowie są świadomi swego wspólnego pochodzenia, podobieństwa kulturowego, identyczności rasowej i językowej, czyli najczęściej występujących, według Vsevoloda W. Issajiwa, elementów określających grupę etniczną. Dodatkowo można też mówić o imigracyjnym rodowodzie romskiej grupy etnicznej, która przybywa do naszego kraju od sześciu wieków. Cyganie podzielają wartości i elementy kultury kraju pochodzenia wzbogacone o zwyczaje zaczerpnięte z kultur krajów, przez które wędrowali do Polski. Tworząc swoją grupę etniczną Romowie wykorzystują własną tożsamość etniczną, która pomaga im określić siebie i swą odmienność od innych. Mają silnie ukształtowane wewnętrzne granice własnej grupy wytworzone przez jej członków, a także narzucony z zewnątrz obraz siebie oparty na stereotypach i usytuowaniu grupy w systemie społecznym.


W wielu krajach Cyganie postrzegani są jako grupa kontrkulturowa, która odrzuca normy i wartości społeczeństwa. Społeczeństwo większości dostrzega odmienność Romów, owa inność przeradza się w obcość łatwiej, gdy odmienność dotyczy istotnych elementów systemu wartości danej grupy. Przy pomocy propozycji definicyjnych Georga Simmla można analizować postrzeganie Romów jako obcych w społeczeństwie polskim. Cyganie posiadają bowiem wiele cech uznanych przez Simmla za konstytutywne w określaniu obcości np. zajmują się handlem, dlatego że jest to teren działania dostępny dla przybysza z zewnątrz wciskającego się jako jednostka ponadliczbowa do grupy, w której stanowiska ekonomiczne są już właściwie rozdane. Daje to obcemu specyficzny atrybut ruchliwości, mobilność oraz brak zobowiązań. Przykład simmlowskiego handlarza czy Żyda jak najbardziej przystaje do charakterystyki obcości Romów w Polsce.


Stosunek Polaków do Romów zawiera jednocześnie moment bliskości i dystansu (poznawczego czy emocjonalnego). Obcy jest nam bliski o tyle, o ile odczuwamy wspólne nam i jemu podobieństwo cech narodowych, społecznych, zawodowych czy też ogólnoludzkich. Natomiast jest nam daleki o tyle, o ile te wspólne cechy nie obejmują tylko nas, o ile wiążą nas tylko dlatego, że w ogóle wiążą bardzo wielu. W ten sposób rozumiana bliskość może z łatwością zostać zburzona przez najmniejszy element odmienności.


Istnieje taki rodzaj obcości (najczęściej w sytuacjach konfliktowych), który z góry wyklucza wspólnotę na gruncie wartości ogólnych. Wówczas określenie obcy zostaje zupełnie pozbawione znaczenia pozytywnego – obcy zostaje wykluczony z grupy. Romowie byli tak postrzegani w czasie tzw. pogromów cygańskich w Polsce. W świadomości, dla której wspólne jest tylko to, co powszechne, ze szczególną wyrazistością rysuje się to, co odrębne, swoiste.[...] Obcość nie jest jednak cechą indywidualizującą.


Wśród Romów zachodzi zjawisko niesymetryczności więzi społecznej, chcieliby oni przynależeć do narodowej większości i są przekonani, że mają do tego prawo, a jednocześnie czują się odrzuceni przez tę większość. Można zatem stwierdzić, że obcość podmiotowa Romów jest niewielka, przeciwnie do obcości odzwierciedlonej. Ożywienie działalności kulturalnej, społecznej i politycznej organizacji mniejszościowych jest równocześnie wyrazem nabierających siły opozycji swój – obcy, a zarazem czynnikiem, który kształtuje takie właśnie swojskości i obcości. Grupa etniczna Romów staje się obecnie grupą interesu, poprzez którą jednostki realizują swoje cele ekonomiczne i polityczne. W artykule tym zawężono problematykę do opisu etnicznej społeczności lokalnej, która definiowana jest jako: zbiorowość ludzi mieszkających w geograficznie wyodrębnionej przestrzeni, podzielających pewne wartości i normy kulturowe oraz postawy, zbiór ludzi charakteryzujący się trwałymi i bliskimi interakcjami.

Życie codzienne romskiej społeczności lokalnej w Świebodzicach

Codzienność tej zbiorowości jest światem potocznej, względnie uporządkowanej, lecz nieuświadamianej i niekwestionowanej rzeczywistości etnicznej, stale zagrożonej rozpadem. Ten świat jest kreowany przez subiektywne przeżycia jednostek, dzielony z innymi osobami. Cyganie mają świadomość swojej odmienności, oddzielającej ich grupę od większości. Ich subiektywna identyfikacja z własną zbiorowością jest uwarunkowana wieloma obiektywnymi kryteriami przynależności etnicznej, tj. znajomością kultury i języka, stylem życia, cechami antropologicznymi czy pokrewieństwem – to elementy znaczące tożsamości Romów. Świadomość etniczna Cyganów uznaje trzy najważniejsze wartości różnicujące ich od nie-Cyganów, są to: skalania, wzory eksploatowania nie-Cyganów oraz wędrowny tryb życia. Inną ważną cechą różnicującą świadomości Romów jest to, że nie opiera się ona na wartościach religijnych oraz dziedzictwie przeszłości (historii), a więc elementach tak ważnych dla świadomości np. Polaka, Irlandczyka czy Żyda.


Badając kulturę Romów pytałem o takie jej elementy, jak: zwyczaje, święta, miejsce zamieszkania, stroje, instytucję skalania i przysięgi, zajęcia i wierzenia. Świebodzicka zbiorowość romska to w większości przedstawiciele grupy Polska Roma, która stanowi około 90 procent populacji Romów w Polsce. Symbolicznie reprezentowane są w mieście grupy Bergitka Roma i Kełderasza, jednak jak twierdzi wójt cygański, ich przedstawiciele prawie zupełnie się zasymilowali i wraz z Polską Romą tworzą względnie homogeniczną grupę. Romowie przybyli do Świebodzic po drugiej wojnie światowej, w większości z terenów zajętych przez ZSRR. Stanowią obecnie niecały procent ludności miasta, jest ich około 153 osoby.


Tabela 1. Liczebność ludności romskiej w Polsce
Rok (lata) Liczebność
1918 – 1939 30 – 50 tysięcy
1945 15 tysięcy
1963 17 – 18 tysięcy
1992 – 1993 25 tysięcy wg szacunków PTS–GUS, MEN i SKMNiE.
30 – 35 tysięcy wg działaczy romskich

Źródło: M.G. Gerlich The Gypsies or the Romany, in Ethnic Minorities and Ethnic Majority. Sociological Studies of Ethnic Relations in Poland, ed. M.S. Szczepański, Katowice 1997; J. Ficowski, Cyganie na polskich drogach, Kraków 1985; C. Żołędziowski, Mniejszości narodowe w Polsce, w: Polska 1995. Raport o rozwoju społecznym, Warszawa 1995, s. 21.


W latach PRL-u Cyganie zamieszkiwali w większości jedną dzielnicę miasta, obecnie pozostała ona miejscem okresowego skupiania się grupy. Część rodzin przeprowadziło się w inne rejony miasta, a dwie rodziny zamieszkują świebodzickie suburbia. Można więc zauważyć, że tradycyjne miejsce zamieszkania Romów, czyli tabor, straciło obecnie na znaczeniu i sukcesem władz skończyła się polityka asymilacyjna prowadzona w latach Polski Ludowej.


Tabela 2. Liczba Romów prowadzących wędrowny tryb życia w Polsce
Rok (lata) Liczba rodzin Liczba osób
Do 1950 roku - Ponad 10 tysięcy
W latach 70. 205 1069
1976 85 433
1983 34 388

Źródłó: M.G. Gerlich, The Gypsies or the Romany...


W tamtym czasie przeprowadzono także przymusową produktywizację Cyganów, przez co wiele osób porzuciło swoje dotychczasowe profesje (np. kotlarstwo, kowalstwo) na rzecz zatrudnienia w świebodzickich fabrykach. W Świebodzicach nie ma żadnej organizacji romskiej, kultura i zwyczaje grupy są podtrzymywane przez jednostki, a przede wszystkim przez osobę lokalnego wójta cygańskiego. Z przeprowadzonych badań wynika, że to właśnie wójt organizuje życie społeczności i jest osobą utrzymującą kontakt z organizacjami romskimi. Odmienna kultura zbiorowości przejawia się przede wszystkim podczas uroczystości i świąt, których koordynatorem jest wójt. Są to przede wszystkim śluby, wesela i pogrzeby odbywające się według zwyczajów cygańskich i tylko czasami mające charakter religijny (np. chrzciny). Nie ma w mieście żadnego zespołu muzycznego (oprócz muzyków amatorów, których jest wśród Romów wielu) nie ma też artystów ludowych, poetów, rzeźbiarzy. Kultura opiera się przede wszystkim na ustnym przekazie obyczajów, historii, tradycji młodemu pokoleniu. Największą rolę w pielęgnowaniu kultury romskiej odegrał rodzinny dom, do dnia dzisiejszego jest on – tak jak wcześniej tabor – kolebką kultury cygańskiej, miejscem spotkań i strażnicą romskości. W domu nadal rozmawia się wyłącznie w języku romani. Cyganie nie znają mniejszościowych czasopism, słyszeli tylko o organizacjach ich reprezentujących. Są zadowoleni z istnienia takich stowarzyszeń, nie wiedzą jednak, czym one się zajmują i jak się z nimi skontaktować.


W tak małej społeczności znamienne jest to, że większość Romów jest ze sobą spokrewnionych lub spowinowaconych, co jeszcze bardziej zacieśnia więzy wewnątrz grupy. Dzieci świebodzickich Romów uczęszczają do szkół powszechnych, jednak większość z nich kończy edukację już na poziomie kilku klas szkoły podstawowej. Wiele dzieci zostaje relegowanych ze szkół, bądź powtarza klasy ze względu na swą absencję na zajęciach. Często kieruje się dzieci romskie do szkół specjalnych i poradni, w przekonaniu o ich opóźnieniu. Jest też kilkoro dzieci w przedszkolach, które mają charakter integracyjny, a działają bez specjalnie przygotowanych programów.


Obecnie można zaobserwować, że Romowie ulegają wpływom kultury masowej, w Świebodzicach zauważalne jest to głównie poprzez zmiany w strojach. Ubiory Cyganów coraz bardziej upodabniają się do strojów polskiej większości, szczególnie u młodych. Coraz częściej można też spotkać młodzież cygańską na dyskotekach, kiedyś zabawy takie były Romom zakazane. Współcześni Cyganie są bardziej otwarci na obce wpływy, do czego przyczynić się mogły środki masowego przekazu. Prawie w każdym domu badanych jest telewizor, który staje się pośrednikiem ze światem zewnętrznym.


Niezmiennie cechuje Romów duża ruchliwość społeczna, która w obecnej rzeczywistości przybrała jeszcze większe rozmiary. Dzięki posiadaniu samochodów i istnieniu sprawnej komunikacji publicznej Cyganie mogą bez przeszkód uprawiać nomadyzm usługowy, którego główną domeną jest handel. Rejestrują oni działalność gospodarczą, jeżdżą po całej Polsce i handlują przeróżnymi artykułami. Często wyjeżdżają też zagranicę, jednak zazwyczaj w celu uzyskania azylu i świadczeń socjalnych. Świebodziccy Cyganie jeżdżą do Wielkiej Brytanii, Finlandii, Niemiec, większość z nich jednak wraca, bo jak sami przyznają, czują się przywiązani do swego miasta.


Wielu Romów stało się obecnie klientami pomocy społecznej, są to osoby, które nie umiały odnaleźć swojego miejsca w nowym systemie społeczno – gospodarczym, ludzie bezrobotni, o niskich kwalifikacjach zawodowych, osoby upośledzone.


Tabela 3.Romowie korzystający ze świadczeń pomocy społecznej w Świebodzicach

Liczba rodzin korzystających ze świadczeń socjalnych 27
- świadczenia o charakterze stałym
(renty socjalne, zasiłki stałe i stałe wyrównawcze) 26
- świadczenia o charakterze okresowym 1
- świadczenia o charakterze jednorazowym 16

Liczba osób w rodzinach 79
- osoby niepełnosprawne 28
- osoby korzystające z jadłodajni 5
- osoby w rodzinach zastępczych 1

Źródło: dane uzyskane w wywiadzie z pracownikiem socjalnym Ośrodka Pomocy Społecznej w Świebodzicach (7.11.2001r.).

Instytucja wójta jest swego rodzaju władzą sądowniczą, bowiem większość przewinień (zazwyczaj drobne sprawy) rozstrzyga właśnie wójt. Mowa tu o skalaniach, które nadal są ważnym elementem kultury Romów i określają obszar tabu tej grupy. To one, jako jeden z najważniejszych elementów romskiej tożsamości stanowią o odrębności kultury cygańskiej. Skalania zawierają wzorce postępowania, normy i zasady współżycia w jednorodnych grupach cygańskich. Mówią czego robić nie można i co jest dozwolone. Odnoszą się one jedynie do wykroczeń popełnianych w obrębie cygańszczyzny.


Skalaniadzielą Cyganie Polska Roma na dwie kategorie: Wielkich Skalań i Małych Skalań. Podlegają one tylko orzecznictwu cygańskiemu. Są przedmiotem rozstrzygnięć dokonywanych przez Głowa - Cygan, zwanego także Wielką Głową, naczelnego sędziego polskich Cyganów nizinnych. Kiedyś stanowisko to obejmowali kolejni przedstawiciele najlepszego rodu: dziad, ojciec, syn, obecnie dokonuje się wyboru Wielkiej Głowy na zjeździe cygańskim, zwanym Romano Celo. dzielą Cyganie na dwie kategorie: i Podlegają one tylko orzecznictwu cygańskiemu. Są przedmiotem rozstrzygnięć dokonywanych przez , zwanego także , naczelnego sędziego polskich Cyganów nizinnych. Kiedyś stanowisko to obejmowali kolejni przedstawiciele najlepszego rodu: dziad, ojciec, syn, obecnie dokonuje się wyboru na zjeździe cygańskim. Skalanie dzielą Cyganie na dwie kategorie: i Podlegają one tylko orzecznictwu cygańskiemu. Są przedmiotem rozstrzygnięć dokonywanych przez , zwanego także , naczelnego sędziego polskich Cyganów nizinnych. Kiedyś stanowisko to obejmowali kolejni przedstawiciele najlepszego rodu: dziad, ojciec, syn, obecnie dokonuje się wyboru na zjeździe cygańskim. Skalanie nie dotyczy starszych kobiet i dziewcząt przed okresem dojrzewania. Kobieta może skalać mężczyznę zarzucając mu spódnicę na głowę lub rzucając trzewikiem. Przez groźbę nieczystości Cyganie często odmawiali zamieszkania w budynkach piętrowych, gdyż mogły nad nimi mieszkać kobiety i ich skalać. Nieczysta jest również kobieta w czasie porodu i jakiś czas po nim, wtedy mąż gotuje, aby nie skalała jedzenia. Nieczyści są gadziowie - nie - Cyganie, którzy mają styczność z kobietą w czasie porodu, czyli lekarz i akuszerka. Wszystko, co jest wydalane z organizmu jest nieczyste, a to, co ma zostać do niego wprowadzone, musi być czyste. Wójt oprócz rozstrzygania sporów wewnątrz grupy pomaga swojej społeczności w załatwianiu spraw w instytucjach polskich, takich, jak: Urząd Miasta, Ośrodek Pomocy Społecznej, Zakład Obsługi Komunalnej itp. Jest on dla swej grupy autorytetem, ponieważ przez wiele lat jego rodzina kształtowała stosunki wewnątrz zbiorowości. Wójt stara się integrować lokalną zbiorowość etniczną Romów i nie pozwala na zanik kultury grupy. Jest on strażnikiem cygańskiej tradycji. nie dotyczy starszych kobiet i dziewcząt przed okresem dojrzewania. Kobieta może skalać mężczyznę zarzucając mu spódnicę na głowę lub rzucając trzewikiem. Przez groźbę nieczystości Cyganie często odmawiali zamieszkania w budynkach piętrowych, gdyż mogły nad nimi mieszkać kobiety i ich . Nieczystajest również kobieta w czasie porodu i jakiś czas po nim, wtedy mąż gotuje, aby jedzenia. Nieczyści są - nie - Cyganie, którzy mają styczność z kobietą w czasie porodu, czyli lekarz i akuszerka. Wszystko, co jest wydalane z organizmu jest nieczyste, a to, co ma zostać do niego wprowadzone, musi być czyste. Wójt oprócz rozstrzygania sporów wewnątrz grupy pomaga swojej społeczności w załatwianiu spraw w instytucjach polskich, takich, jak: Urząd Miasta, Ośrodek Pomocy Społecznej, Zakład Obsługi Komunalnej itp. Jest on dla swej grupy autorytetem, ponieważ przez wiele lat jego rodzina kształtowała stosunki wewnątrz zbiorowości. Wójt stara się integrować lokalną zbiorowość etniczną Romów i nie pozwala na zanik kultury grupy. Jest on strażnikiem cygańskiej tradycji.

Czynnikiem, który zapewne wpłynął na kształt zbiorowości romskiej, jest wzrost liczby małżeństw mieszanych. Mimo tego, że najczęściej osoba narodowości polskiej wchodzi do grupy cygańskiej i zobowiązana jest przejąć jej zwyczaje, trudno wykluczyć przejmowanie pewnych elementów kultury polskiej przez współmałżonka i całą jego rodzinę.


Ważnym momentem w życiu społeczności Świebodzic były wydarzenia lat 90., kiedy w mieście wzrosły nastroje antycygańskie, utrzymujące się w pewnym stopniu do dnia dzisiejszego. Miał wtedy miejsce incydent porównywany do tzw. pogromu cygańskiego w Mławie, zostało zdemolowanych kilka romskich mieszkań, a na murach pojawiły się rasistowskie hasła. Władze miasta i policja nie zareagowały we właściwy sposób, sprawa nie została do końca wyjaśniona i kładzie się cieniem na stosunki między obiema społecznościami. Wójt Cyganów udzielił wtedy kilku wywiadów lokalnym gazetom i telewizji, władze miasta nie podjęły żadnych działań integracyjnych, aby zapobiec takim wydarzeniom w przyszłości. Dopiero w tym roku, z inicjatywy kilku młodych ludzi, ma powstać Towarzystwo Cyklistów w Świebodzicach, które obok szerokich działań w zakresie rozwoju kulturalnego młodzieży postawiło sobie za cel prowadzenie edukacji na temat społeczności romskiej i tworzenie inicjatyw, które mogłyby pomóc w zbliżeniu obu społeczności.

{mospagebreak& title=strona 5}
Podstawowym problemem, z jakim nie potrafiła sobie poradzić społeczność Świebodzic, był gwałtowny awans ekonomiczny niektórych rodzin cygańskich. Dodatkowo postrzegano ich powodzenie materialne jako nieprawomocne, niezasłużone. W czasie, gdy w Świebodzicach upadały kolejne przedsiębiorstwa, a poziom bezrobocia w całym kraju wzrastał, Cyganie zrywali z psychologią upośledzenia, afiszując w sobie właściwy sposób nowe bogactwo. Dostrzeżono wtedy, że Cyganie są gapowiczami (free riders) systemu gospodarczego, którzy przeprowadzili się z baraków do pałaców z pominięciem legitymizowanych dróg awansu społecznego, tj. wykształcenia i pracy. Lech Mróz zaznacza jednak, że te oznaki cygańskiego bogactwa, które denerwują Polaków, często związane są z pełnioną przez danego Cygana funkcją, np. sędziego czy wójta. Pełnienie takiej funkcji wiąże się z otrzymywaniem opłaty za rozstrzyganie konfliktów wewnątrz społeczności.

***


Podsumowując, kultura romskiej społeczności lokalnej zmienia się podobnie jak kultura całej populacji polskich Romów. Zmiana ta idzie w kierunku zaniku pewnych cech kultury własnej grupy, na rzecz kultury globalnej, jednocześnie wiele elementów tożsamości romskiej jest stale podtrzymywanych przez silną wewnętrzną kontrolę społeczną grupy, w postaci instytucji skalań.

Bibliografia:


Ficowski J., Cyganie na polskich drogach, Kraków 1985;
Fraser A., Dzieje Cyganów, Warszawa 2001;
Gellner E., Narody i nacjonalizm, Warszawa 1991;
Gerlich M.G., The Gypsies or the Romany, in Ethnic Minorities and Ethnic Majority. Sociological Studies of Ethnic Relations in Poland, ed. M.S. Szczepański, Katowice 1997;
A. Giza – Poleszczuk, J. Poleszczuk, Cyganie i Polacy w Mławie – konflikt etniczny czy społeczny? [w:] Trudne sąsiedztwa, z socjologii konfliktów narodowościowych, A. Jasińska – Kania, (red.), Warszawa 2001;
Jałowiecki B., Kwestia regionalna, „Studia socjologiczne” 1992 nr ˝;
Kubiak H., Asymilacja etniczna w płaszczyźnie struktury społecznej, [w:] Założenia teorii asymilacji, red. H. Kubiak,, A.K. Paluch, Wrocław – Warszawa - Kraków - Gdańsk 1980;
Kwadrans Ł., Naród - narodowość - grupa etniczna? Próba portretu socjologicznego polskich Romów, praca magisterska napisana pod kierunkiem prof. dr hab. Marka S. Szczepańskiego, Uniwersytet Opolski, Wydział Historyczno – Pedagogiczny, Instytut Nauk Społecznych, Opole 2002;
Mirga A., Mróz L., Cyganie. Odmienność i nietolerancja, Warszawa 1994;
Mucha J., Codzienność i odświętność. Polonia w South Bend, Warszawa 1996;
Nowicka E., Majewska M., Obcy u siebie. Luteranie warszawscy, Warszawa 1993;
Olechnicki K., Załęcki P., Słownik socjologiczny, Toruń 1997;
Ossowski S., Wielogłowy lewiatan a grupa społeczna. O perypetiach pojęciowych
w socjologii, [w:] Dzieła, t. 4, Warszawa 1967;
Rokicki J., Więź społeczna a zmiany kultury, Wrocław - Warszawa - Kraków 1992;
Simmel G., Obcy,[w:] Socjologia, Warszawa 1975;
Śliz A., Polska Bratnia Pomoc – Polish Assistance Inc. Socjologiczne studium monograficzne, Opole 2001;
Znaniecki F., Socjologia wychowania, t. 1, Warszawa 1973;
Żołędziowski C., Mniejszości narodowe w Polsce, w: Polska 1995. Raport o rozwoju społecznym, Warszawa 1995.

Partnerzy:

Prom
MSWiA
DUW
UKF
JCU
CIRS