Pamięci Romów
Echo Katolickie
Siedlce
05/11-11-2009 T. / Nr 45
Pamięci Romów
27 października odbyło się uroczyste odsłonięcie pomnika upamiętniającego egzekucje dokonywane w latach 1941-1943 przez Niemców na Romach. W uroczystościach uczestniczyli: sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Ewa Junczyk-Ziomecka, sekretarz stanu w MSWiA Tomasz Siemoniak, sekretarz stanu w KPRM, pełnomocnik Rządu ds. Równego Traktowania Elżbieta Radziszewska, wojewoda lubelski Genowefa Tokarska, przedstawiciele ambasad oraz Romowie i okoliczni mieszkańcy. Podczas spotkania odczytano relacje naocznych świadków tragicznych wydarzeń sprzed niemal 70 lat oraz list sekretarza stanu w KPRM prof. Władysława Bartoszewskiego.
Zaprojektowany przez rzeźbiarzy: Teresę Ziober-Zomer oraz Tadeusza Zomera pomnik poświęcił sufragan lubelski bp Józef Wróbel. Pomnik powstał z inicjatywy dęblińskiego oddziału Stowarzyszenia Romów w Polsce i został sfinansowany w ramach koordynowanego przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Programu na rzecz społeczności romskiej, w Polsce. Pomnik w Ułężu stoi w pobliżu miejsca, gdzie hitlerowcy podczas II wojny światowej dokonali co najmniej dwóch zbiorowych egzekucji na ludności romskiej. Na podstawie dokumentacji IPN ustalono, że doszło do nich w latach 1941-1943. Zginęło wówczas 41 Romów, w tym 16 mężczyzn, 13 kobiet oraz 12 dzieci. Ich zagłada pozostaje jednym z najbardziej dramatycznych, a wciąż mało znanych epizodów II wojny światowej. Przed wojną w Europie przebywało około miliona Romów i Sinti. Szacuje się, że zagłada objęła nawet połowę populacji. Badacze przyjmują, że w Polsce w 1939 r. żyło około 50 tys. Romów. Zabitych zostało 35 tys. z nich. Było to najstraszniejsze doświadczenie, jakie dotknęło Romów od momentu ich przybycia do Europy. Doświadczenie, które przez kilkadziesiąt lat nie zostało dostrzeżone - było nieobecne w pamięci świadków i innych ofiar zagłady. Pomnik powstał z inicjatywy dęblińskiego oddziału Stowarzyszenia Romów w Polsce.
Łs
