Romowie.info - Młodzi Włosi to ksenofobi

Młodzi Włosi to ksenofobi

Gazeta Wyborcza
Warszawa 20/21-02-2010 DZ. / Nr 43

Młodzi Włosi to ksenofobi


Blisko polowa młodych Włochów deklaruje wrogość wobec imigrantów. Co dziesiąty przyznaje się do rasizmu.
Tomasz Bielecki
Konflikty między Wiochami a imigrantami coraz częściej przeradzają się w otwarte i krwawe bójki (blisko 300 przypadków w ostatnich dwóch latach), a czasem - jak niedawno w południowo włoskim Rosarno - w wielogodzinne walki uliczne, które skończyły się przegnaniem wszystkich cudzoziemców z miasta.
Wielu polityków udaje zaskoczenie tymi wybuchami przemocy, ale w istocie ich tłem jest głęboka obustronna niechęć od dawna opisywana przez socjologów. „Najpopularniejszym sportem w Rosarno jest weekendowe »uczenie obcych«. Włoscy chłopcy w każdy poniedziałkowy poranek licytują się w autobusach szkolnych, ilu imigrantów udało im się pobić" - pisał Marco Rovelli w książce „Servi" na kilka miesięcy przed zamieszkami w Rosarno.
Dlatego Gianfranco Fini (były postfaszysta, przeszedł ewolucję ku umiarkowanemu konserwatyzmowi) postanowił zerwać z udawaną niewiedzą kolegów posłów i jako szef Izby Deputowanych ogłosił przedwczoraj w parlamencie wyniki pierwszych szerokich badań nad ksenofobią młodych Włochów (19-29 lat).
Sondaże pokazują, że 46 proc. z nich ma wrogi stosunek do imigrantów. W tej grupie 15 proc. przyznaje się otwarcie do fobii wobec Rumunów, Romów i Albańczyków, 10 proc. - do rasizmu, a 20 proc. pragnie, by przybysze mieszkali z daleka od nich, najlepiej w innym kraju.
Najbardziej niepokoi to, że młodzi są znacznie mniej tolerancyjni od swoich rodziców. Ubiegłoroczne badania nastrojów u wszystkich Włochów wypadły bowiem znacznie lepiej - ok. 80 proc. opowiadało się bowiem przeciw osobnym dzielnicom dla obcych i za pełnią praw wyborczych dla legalnych imigrantów.
Socjolodzy z ośrodka Sgw tłumaczą, że jedną z przyczyn radykalizacji młodzieży jest duża aktywność ugrupowań rasistowskich we włoskim internecie. Podczas badań zleconych przez parlament odkryto tysiąc grup rasistowskich i ksenofobicznych obecnych na włoskich stronach portalu Facebook. Około 350 z nich to nieformalne ruchy anty muzułmańskie.
Choć współrządząca Włochami partia Liga Północna regularnie wzywa do masowych deportacji imigrantów, to - jak przyznaje m.in. wielki biznes - byłoby to nie tylko niehumanitarne, lecz także fatalne dla gospodarki. „Obcy" (zarówno z UE, jak i spoza), którzy stanowią ok. 7 proc. wszystkich mieszkańców, wytwarzają 12-14 proc. włoskiego PKB, a ponadto ratują kraj przed spadkiem liczby ludności.
- Na integrację imigrantów nie ma żadnych cudownych sposobów. Nauka włoskiego, wspólna edukacja, prawa wyborcze. I rozsądek mediów, które nie powinny nakręcać histerii wokół imigranckiej przestępczości - mówił wczoraj Gianfranco Fini. O
Imigranci w styczniu 2009 r. w Rosarno na południu Włoch, gdzie doszło do ich kilkudniowych starć z policją i mieszkańcami.

Partnerzy:

Prom
MSWiA
DUW
UKF
JCU
CIRS