Romowie.info - Koncerty nad Maltą przez całe lato?

Koncerty nad Maltą przez całe lato?

Polska Głos Wielkopolski
Poznań 30-06-10 DZ. / Nr 150

Koncerty nad Maltą przez całe lato?


„Skrzypek diabła" przyciągnął nad Maltę nie tylko rasowych melomanów.
Zaaranżowany na utwór w stylu Fryderyka Chopina przebój Jerzego Petersburskiego „Ta ostatnia niedziela" był niedzielnego wieczoru finałowym akcentem koncertu światowej sławy skrzypka cygańskiego Roby'ego Lakatosa, jego zespołu i orkiestry Filharmonii Poznańskiej. Przyszedł na niego nadkomplet widzów, bo około 4000, a doliczyć do tego trzeba tych, którzy w okolice trybun na Malcie zajrzeli na kilka chwil albo po prostu przystanęli na chwilę, jadąc rowerem, by posłuchać tylko przez chwilę artysty nazywanego „Skrzypkiem diabła". W rezultacie na plenerowy koncert Filharmonii Poznańskiej przyszło tego wieczoru więcej osób, niż obejrzało tego dnia spektakle i koncerty festiwalu „Malta". Ten frekwencyjny sukces sprawił, że zarówno organizator koncertu, jak i gospodarz obiektu zastanawiają się, czy w tym miejscu nie można by organizować takich koncertów latem częściej. Dyrektor Poznańskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji Janusz Rajewski zauważa, że nie da się ustawić tak dużej sceny na stałe, ponieważ sątampomosty dla kajakarzy i wioślarzy. Łatwiej można ustawić na wodzie mniejszą scenę kameralną. Koncert „Gwiazdy nad Maltą", który po raz czwarty wieńczył sezon filharmonii pokazał, że Poznaniowi przybyło nowe, piękne miejsce do koncertów typu open air. Może ono przyciągać zarówno widzów, jak i wykonawców. Jeśli nieduże orkiestry to zespoły kameralne. Jest tylko kwestia pogody, która u nas nie zawsze dopisuje. W związku z tym nad trybunami powinno pojawić się zadaszenie. Dlatego jeśli chcemy robić tam kolejne imprezy, to powinien spotkać się zespół złożony z ich organizatorów, gospodarza obiektu i władz miasta i przeanalizować wszystkie możliwości. Może to być niezły atut w staraniach Poznania o miano Europejskiej Stolicy Kultury - komentuje dyrektor filharmonii Wojciech Nentwig. Może więc w przyszłości doczekamy się nad Maltą letnich koncertów promenadowych, a może uda się reaktywować po latach festiwale jednego kompozytora? Marek Zaradniak

Partnerzy:

Prom
MSWiA
DUW
UKF
JCU
CIRS