Romowie.info - Gorzów Festiwal Romanę Dyvesa 2009

Gorzów Festiwal Romanę Dyvesa 2009

Gazeta Wyborcza - Zielona Góra
Zielona Góra 03-07-2009 DZ. / Nr 154

Gorzów Festiwal Romanę Dyvesa 2009
Śpiewa Kały Jag, poczuj cygański czarny ogień.


Już od 20 lat w gorzowskim amfiteatrze grają latem cygańskie zespoły z całej Europy. W sobotę rozpoczną się jubileuszowa edycja Międzynarodowych Spotkań Zespołów Cygańskich „Romanę Dyvesa". Wystąpią cygańscy artyści z Polski, Bułgarii, Rosji, Serbii, Słowacji i Węgier. Romanę Dyvesa to najstarszy festiwal romskiej kultury w Polsce. Odżegnując się od cygańskiego disco polo, prezentuje prawdziwy cygański folk, muzykę, taniec i śpiew w najlepszym wydaniu. Festiwal rozpocznie się oficjalnie w sobotę koncertem, który tradycyjnie nazywa się „Teł nango boli-ben", czyli „Pod gołym niebem". Wystąpią zespoły Bałkan Rom z Bułgarii, Zespół Tańca Hinduskiego Mere Dii (Polska) Leonsia Erdenko z zespołem (Rosja) oraz gwiazdy Piwnicy pod Baranami. W niedzielę na koncert galowy jubileuszowy zaprasza gorzowski zespół Terno prowadzony przez dyrektora festiwalu Edwarda Dębickiego. Zespołu Terno - gospodarza festiwalu - nie trzeba przedstawiać. Jak zawsze jest podziwiany i ceniony przez publiczność. Terno znaczy młody i choć istnieje już od 54 lat, to jest rzeczywiście młody i stale się rozwija. W niedziele wystąpi wspólnie ze słynnym zespołem „Iło" z Moskwy. Towarzyszyć im będzie Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Zielonogórskiej, apoezję cygańską będzie recytował Zbigniew Zamachowski. Niedzielny koncert galowy festiwalu został poświęcony Bronisławie Wajs - Papuszy, cygańskiej poetce, która przez wiele lat była związana z Gorzowem. Okazją ku temujest setna rocznicajej urodzin. Zanim na scenie pojawią się Terno, Iło i filharmonicy, zaprezentują się zespół Gilori ze Słowacji, grupa Kały Jag z Serbii oraz światowej sławy serbski akordeonista Dragis Milanowie. Kały Jag znaczy Czarny Ogień Artyści grają proste piosenki, o surowej linii melodycznej i akompaniują sobie grą na łyżkach, bańkach od mleka, cynowych baliach. Wielu Cyganów gra do dziś w taki sposób, wystarczy prosty bębenek albo pusta puszka po papryce ijuż jest muzyka. Nie chcemy tego zatracić i dlatego wybieramy takie instrumenty - tłumaczył Gusztav Varga, lider Kały Jag, kiedy grupa występowała w Gorzowie ponad 10 lat temu. Dragisa Milanowica będzie okazja posłuchać już w piątek na Scenie Letniej. W teatrze odbędzie się spotkanie z poezją cygańską, tańcem o hinduskich korzeniach oraz muzyką.
OPR.DB

Partnerzy:

Prom
MSWiA
DUW
UKF
JCU
CIRS