Francja wyrzuca bułgarskich i rumuńskich Cyganów
DZIENNIK Gazeta Prawna
Warszawa 04-08-10 DZ. / Nr 150
Francja wyrzuca bułgarskich i rumuńskich Cyganów
Władze w Paryżu, nie bacząc na protesty organizacji humanitarnych, chcą wyrzucić zamieszkujących przedmieścia Cyganów. Rząd zapowiedział, że w ciągu najbliższych tygodni policja zlikwiduje połowę z 600 obozowisk Romów i siłą wywiezie ich mieszkańców do Rumunii. Co ciekawe, zielone światło dla tej operacji dała Komisja Europejska. To nie koniec. Konflikt wokół Romów przerodził się w prawdziwe starcie dyplomatyczne. Minister ds. europejskich Pierre Lellouche ostrzegł, że Rumunia i Bułgaria nie przystąpią - jak do tej pory planowano - do strefy Schengen w marcu przyszłego roku, o ile imigracja Cyganów do Francji nie zostanie powstrzymana. Francuzi ostrzegli także, że władze w Bukareszcie muszą przeznaczać część wielomiliardowych funduszy na integrację społeczności Romów, jeśli chcą na dłuższą metę korzystać z dotacji Brukseli. Na razie mogą oni dobrowolnie opuścić Francję. Jeśli podejmą taką decyzję w najbliższych dniach, otrzymają 300 euro na pokrycie kosztów podróży. W środku letnich wakacji, 28 lipca, prezydent Nicolas Sar-kozy zwołał nagle posiedzenie rządu, aby rozwiązać problem „dziwnego zachowania społeczności Romów". To była reakcja na zaatakowanie tydzień wcześniej przez grupę 50 uzbrojonych Cyganów komisariatów policji w regionie Cher. Romowie chcieli w ten sposób zaprotestować przeciwko zabiciu dzień wcześniej przez policjanta 22-letniego Roma. Szacuje się, że we Francji żyje około pół miliona tzw ludzi podróży (gens du voyage). To w większości Romowie, którzy odmawiają osiedlenia się w jednym miejscu. j.bie
