Romowie.info - Cygański serial

Cygański serial

Gazeta Lubuska
Zielona Góra 21-08-2009
DZ. / Nr 195

Cygański serial
Jacek Milewski - "Dym Bis rozwiewa". Poznań 2008: Zysk i S-ka Wydawnictwo, 258 s.


Z literackiego punktu wiedzenia jest to książka, jakich wiele ukazuje się drukiem. Z poznawczego - wspaniała, o czym świadczy zakwalifikowanie jej do ścisłego finału nagrody mediów publicznych Cogito. Powinni ją przeczytać przede wszystkim ci, którzy za sąsiadów mają Cyganów. Tak, Cyganów, nie Romów. Wiele lat temu w przyjacielskiej rozmowie Edward Dębicki powiedział mi, że dziwnie się czuje, gdy ktoś nazywa go Romem. On był i jest Cyganem. Identycznie mówi o tej grupie Polaków Jacek Milewski. Gdyby się zgodzić z modnym ostatnio „ramowaniem" to znane porzekadło tak by brzmiało: „Kowal zawinił, Roma powiesili". Idiotyczne, prawda? Albo proszę zamienić „cygańską miłość" czy grającego na skrzypcach „pięknego Cygana". Milewski prowadzi szkołę dla dzieci cygańskich w Suwałkach. Wie więc dużo o Cyganach. W opowiadaniu „Srebrne palce, gardła srebrne, serca złote" znalazłem takie zdanie: „Słuchałem pana Edwarda, wirtuoza akordeonu". To o wspomnianym już gorzowianinie Dębickim, twórcy cygańskiego teatru Terno. Książka Milewskiego jest zbiorem opowiadań, może lepiej powiedzieć - opowieści - o polskich Cyganach. Autor ich nie broni i nie atakuje. Opowiada, jacy są i stara się wyjaśnić, dlaczego właśnie są tacy. Dlaczego w dowodzie osobistym mają polskie imiona, a na co dzień wołają do siebie: Kulasko, Boginka, Ruworo, Bachciara. Dlaczego kradną, piją, mają dzieci, nie chcą się uczyć. Dlaczego lubią tańczyć i grać. Dlaczego nie mogą wędrować, chociaż wędrowanie mają we krwi. Nie znalazłem odpowiedzi na pytanie: jak długo jeszcze pozostaną Cyganami?
Alfred Siatecki 605 69 33 89 asiatecki@gazetalubuska.pl

Partnerzy:

Prom
MSWiA
DUW
UKF
JCU
CIRS